Alleluja! Jezu żyje! Jak nagrałam płyte, pobyłam na Białorusi, pojechałam do Moskwy, to pomyślałam, że logicznie było by pojechać do Ukrainy. Tak wszystko się ułożyło że mogłam pojechać z ks. Pawłem do Gwardziejska pod Chmielnickim. Odwiedziłam Centrum Oazowy, potem ks. Paweł odwiózł mnie do Kalinówcy do ks. Jarosława Gąsiorka. Potem z ks. Pawłem pojechaliśmy do Buczy, Borodzianki. Nocowaliśmy w Kijowie, a nastepne dni nocowałam w Irpniu i byłam sama w Kijowie. Wracałam z ekipą z Telewizji Polonia. Piękne spotkania z ludźmi, wzruszające obrazy powojenne...













































No comments:
Post a Comment